Nałóg fotografowania

Fotografowanie jest jak nałóg. Dziesięć lat temu, w epoce fotografii "analogowej" nałóg ten rujnował kieszeń. Dzisiaj pojawiają się nowe zagrożenia. Robimy dużo zdjęć, większość jest poprawna technicznie i staje przed nami trudne zadanie wyboru najlepszych ujęć. Jest to trudne w przypadku gdy robimy fotografie w ciekawych miejscach gdyż sama treść fotografii jest fascynująca i kiepski kadr czy oświetlenie nie przeszkadza nam tak bardzo. Jestem z wykształcenia malarzem. Staram się kadrować i oświetlać zdjęcia jak obrazy. Mam nadzieję, uda mi się dostrzec i wyeliminować banalność i patos. Oglądajcie, komentujcie, proszę - może zobaczycie coś czego nie zauważyłem.

niedziela, 21 sierpnia 2011

Znowu czarno białe.

Nie udaje mi się odczepić od fotografii czarno białej. Jest w niej coś wiecej niż w kolorowej. Poziom nasycenia emocjami, może. A może brak kolorów jest jakimś pociągającym niedopowiedzeniem. Są ciekawsze, bardziej zapadają w pamięć. Ciekawe czy najmłodsze pokolenie się przekona do braku kolorów.

W secesyjnej kamienicy...

Wycieczka rowerem po Szczecinie. Polowanie na architekturę, bogate kamienice, secesyjne elewacje. Zniszczone zaniedbaniem "właściciela", pełne uroku. Bogate. Taki był plan polowania! Ale jak zobaczyłem ten kadr to od razu wiedziałem, że to jest to "dzisiejsze" zdjęcie. Wziąłem kilka ujęć. Perfidnie czekałem aż para się do mnie obróci plecami...inaczej niemógłbym tej fotki tutaj umieścić.
Ładna jest.
Proszę o komentarze.

sobota, 27 marca 2010

Wiosna przyszła!


Niniejszym informuję, że nadeszła wiosna. Kaczki w oczku wodnym mojego Wuja zamieszkały ponownie. Oczko jest malutkie a kaczki prawdziwe. Wracają co roku. Nieźle się maskują na tle zeszłorocznej trawy.

środa, 11 listopada 2009

CHINY


Wyprawa tygodniowa do Chin. Trzeba to zobaczyć samemu.
Zakazane Miasto
Świątynia Nieba
Chińskie Widoczki
Chińska architektura

Afryka poludniowa


RPA? Tanzania? Nie! Mazowsze! Żniwa, późne popołudnie.
Migawka 1/1000, przesłona 5.7, ISO 80.
Link do innych afrykańskich zdjęć.

Las


Las późnym popołudniem. Tajemniczo wyszło.

Kwiaty


Kwiaty. Kawałek muru. I coś na dole. A co to? Nie wiadomo. Czy przeszkadza nam, że nie wiadomo co to tam na dole wystaje? Ten kawałek koła bardzo dobrze robi kompozycji. Okazuje się, że nie musimy rozumieć, poznawać wszystkich przedmiotów które widzimy na zdjęciu. Jest takie odwieczne marzenie malarzy by odprzedmiotowić przedmioty, które są na obrazach. By widz oglądający obraz (fotografie) widział całość, nie dzielił obrazu na "rzeczy".

Prawa autorskie

Wszystkie fotografie zamieszczone w tej witrynie sa objete prawem autorskim, wszystkie fotografie są moją własnością, nie można ich przetwarzać, publikować bez mojej zgody.
Można natomiast fotke, która Wam się spodoba ściagnąć sobie na komputer, wrzucić na tapetę, czy wydrukować i oprawić w ramki by powiesić w DOMU na ścianie- oczywiście z informacją o autorze.